Zanim powstał plan widoczny powyżej autor wykonał plany o miejszym
stopniu szczegółowości
i z wieloma błędami (które należało wyeliminować).
Sprawą zainteresowała się (hm.. trochę po znajomości... i nieco na przekór
intencji autora)
wychodząca wówczas gazeta "Budujemy Samochody":
z biegiem czasu autor dostał "zamówienie" na wykonanie prostego
planu do publikacji
w Aktualnościach Starachowickich w 1990 roku (okres między zakończeniem
wydawania
"Budujemy Samochody" a pojawieniem się "Gazety Starachowickiej")